Premiery

CO JA PANU ZROBIŁEM, PIGNON ?
( l' emmerdeur )
Premiera: 7 czerwca 2009
Premiera oficjalna: 19 września 2009
Autor: Francis Veber
Przekład: Barbara Grzegorzewska
Reżyseria: Wojciech Adamczyk
Scenografia: Marcelina Początek- Kunikowska
Asystent reżysera: Teresa Iwko
Obsada:
Paweł Wawrzecki - Pignon
Grzegorz Wons - Ralf
Andrzej Grabarczyk - Wolf
Renata Dancewicz/Magdalena Stuźyńska - Luiza
Andrzej Nejman/ Marcin Kwaśny - Chłopiec hotelowy
Marek Siudym - Policjant
W pewnym francuskim mieście zmobilizowano wszystkie siły porządkowe. Do sądu ma być dowieziony świadek zeznający przeciwko wysoko postawionym w hierarchii świata przestępczego osobom. Proces ściągnął uwagę przedstawicieli mediów, samych fotografów stawiło się blisko trzystu.
W hotelu naprzeciw sądu pojawiają się dwaj mężczyźni : zawodowy fotograf Francois Pignon i Ralf Milan, zawodowy... morderca. Ralf otrzymał zlecenie wyeliminowania skruszonego gangstera. Pignon teoretycznie ma zrobić zdjęcia świadka, ale w rzeczywistości chce wykorzystać służbowy wyjazd do odzyskania żony Luizy, która odeszła do swojego terapeuty, właściciela kliniki psychiatrycznej właśnie w tym mieście.
Ralf i Pignon otrzymują sąsiadujące ze sobą pokoje. Dzielą ich tylko zamknięte na klucz drzwi. Kiedy te drzwi nagle się otworzą, najwyższej klasy farsowa maszyneria zostanie wprawiona w ruch...
Fabuła wymyślona przez Francisa Vebera ma długą i bogatą historię. Sukces wystawionej w 1971 sztuki „Le Contrat” sprawił, że tekstem zainteresowały się studia filmowe i w 1973 roku miała miejsce premiera filmu „L’Emmerdeur” w reżyserii specjalisty od komedii Edouarda Molinaro, z pamiętnymi rolami Jacquesa Brela jako Pignona i Lino Ventury jako Ralfa. Sukces filmu sprawił, że w 1981 roku ujrzał światło dzienne hollywoodzki remake pod tytułem „Buddy, buddy”. Na ekranie pojawił się najsłynniejszy od czasów Stana Laurela i Oliviera Hardy’ego duet komiczny czyli Jack Lemmon i Walter Matthau, a całość firmował Billy Wilder. W 2005 roku Veber gruntownie przeredagował tekst „Le Contrat” i pod nowym tytułem „L”Emmerdeur” zaprezentował go publiczności w Theatre de la Porte Saint Martin w Paryżu. Powodzenie tej inscenizacji spowodowało, że tym razem sam Veber stanął za kamerą i w 2008 roku miała miejsce premiera francuskiego remake’u „L”Emmerdeura”, tym razem z Patrickiem Timsitem i Richardem Berrym w rolach głównych.
Francois Pignon, ulubiony bohater Vebera, współczesny everyman, dobry i uczciwy człowiek rzucony na głębokie wody okrutnej cywilizacji konsumpcyjnej wystapił wielokrotnie w sztukach i scenariuszach Francisa Vebera, m. in. w „Plotce”, „Dublurze”, „Kolacji dla głupca”, „Zbiegach”.
W Teatrze Kwadrat jako Ralfa zobaczymy Grzegorza Wonsa, a w postać Pignona wcieli się Paweł Wawrzecki. W obsadzie zobaczymy również Magdalenę Stużyńską na zmianę z Renatą Dancewicz, Andrzeja Nejmana, Andrzeja Grabarczyka i Marka Siudyma.
BEREK CZYLI UPIÓR W MOHERZE
Marcin Szczygielski
PREMIERA 13 GRUDNIA 2008
PRAPREMIERA 28 LUTEGO 2009
Reżyseria: Andrzej Rozhin
Scenografia i Kostiumy : Wojciech Stefaniak
Zdjęcia: Tatiana Jachyra
Obsada:
Ewa Kasprzyk - Anna
Paweł Małaszyński - Paweł
Ilona Chojnowska /Katarzyna Glinka - Małgorzata
Sebastian Cybulski (gościnnie)/ Maksymilian Rogacki (gościnnie) - Wojtek
Teatr Kwadrat zaprasza na współczesną polską komedię "Berek czyli upiór w moherze" Marcina Szczygielskiego w reż. Andrzeja Rozhina.
Teatralna adaptacja powieści pt. "Berek" Marcina Szczygielskiego na scenie Teatru Kwadrat.
Historia dwojga ludzi, których pozornie nie łączy nic poza wzajemną nienawiścią. Paweł, typowy wielkomiejski gej, i Anna, przedstawicielka moherowych beretów, choć mieszkają w jednej kamienicy, tkwią w swoich własnych światach. Żadne z nich nie jest zdolne do zaakceptowania stylu życia drugiej strony. Eskalacja ich konfliktu nieuchronnie musi doprowadzić do dramatycznej konfrontacji...
Bezkompromisowa satyra i niespodziewana delikatność rodem z filmu Amelia sprawiają, że Berek to spektakl, szczególny.
Berka napisałem ze... złości. Złości na to, co działo się w mediach, złości na nagonkę na gejów, na zakłamanie, totalną hipokryzję tych, którzy wtedy – całkiem niedawno – występowali jako polityczne autorytety. Ze złości na to, że po raz pierwszy od wielu, wielu lat zacząłem czuć się chwilami niewygodnie jako gej. Ale także ze złości, że zabrakło mi w naszej literaturze, filmach i teatrze wizerunku gejów będących integralną częścią naszego społeczeństwa, a nie wyrzutkami, marginesem, bądź oderwaną od rzeczywistości społecznością.
Marcin Szczygielski
więcej o samej książce Marcina Szczygielskiego:
http://www.latarnik.com.pl/Berek-3.html
PREMIERA 15 MARCA 2008
Pam Valantine
PRZYJAZNE DUSZE (Spirit Level)
Przekład: Elżbieta Woźniak
Reżyseria: Marcin Sławiński
Scenografia: Wojciech Stefaniak
Kostiumy: Ewa Gdowiok
Obsada:
Lucyna Malec - Susie Cameron
Grzegorz Wons - Jack Cameron
Ewa Wencel - Marta Bradshaw (matka)
Jan Kobuszewski -Anioł Stróż
Wojciech Pokora (gościnnie)- Anioł Stróż
Ilona Chojnowska/ Katarzyna Glinka- Mary Willis
Andrzej Szopa - Mark Webster
Paweł Małaszyński/Andrzej Nejman - Simon Willis
Do urokliwego domu pod Londynem, będącego właśnie do wynajęcia, wprowadza się młoda para,Mary i Simon.
On – początkujący pisarz powieści kryminalnych, ona – ciepła, dobra, kochająca swego męża dziewczyna. Jest w ciąży. Poprzednimi właścicielami domu byli, tragicznie zmarli Jack i Suzie.
W spektaklu obserwujemy ewolucję stosunku duchów – Jacka i Suzie do młodych - Mary i Simona. Duchy orientują się z czasem, że młoda para reprezentuje sobą to czego im, którzy ze świata odeszli, nie udało się na ziemi zrealizować. Postanawiają im pomóc, przy wsparciu anioła stróża.
Sztukę tę nazwać by można komedią romantyczną. Jest w niej bardzo wiele zabawnych sytuacji, ale również zdarzają się wzruszające. Jest pełna ciepła, miłości, prawdy o życiu, marzeń, żalu i niespełnionych snów. Pobudza do refleksji nad przemijaniem ale czyni to w sposób jasny, wesoły i bardzo szlachetny. Dwie godziny obcowania z duchami nikogo, z pewnością, nie pozostawią obojętnymi.
więcej...